SCOOBA 230 vs. MINT PLUS

modele, testy, recenzje, opinie

Moderatorzy: GRZECH, barbapuppa, sondejm, Tester

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3191
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

SCOOBA 230 vs. MINT PLUS

Post autor: barbapuppa » 24 sie 2012, 16:25

Już wkrótce porównanie obu urządzeń :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

Awatar użytkownika
sondejm
Robot Master
Posty: 2973
Rejestracja: 10 lip 2011, 22:07
Lokalizacja: pomorskie/ K-na

Post autor: sondejm » 24 sie 2012, 18:04

Czekamy z niecierpliwością :-)
R630+LiNMC, (były R4225, R5210, R580)
:mrgreen:
Naprawa Roomby, Minta i inych robotów pisz na PW.

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3191
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: barbapuppa » 24 sie 2012, 20:22

Zacznijmy od porównania obu urządzeń (do niniejszego testu zajmujemy się urządzeniem o nazwie Mint Plus wyłącznie w trybie mopowania, czyli mycia na mokro):

Scooba 230
Obrazek
Budowa: okrągła, składa się z 2 elementów: części głównej oraz wymiennej ze szczotkami
Wymiary: średnica 16,5cm a wysokość 9,2cm
Waga: 1,40kg
Bateria: NiMH 7,2V/1300mAh
Czas ładowania baterii: 420 minut
Dodatkowe akcesoria: wirtualna ściana (bez baterii)
Ilość przycisków do obsługi: 2
Funkcja pauzy: jest
Rączka: jest
Gumowy zderzak: brak
Szczotki:
Ściereczka czyszcząca: brak
Możliwość użycia środka czyszczącego/octu/wody: tak/tak/tak
Temperatura wlewanych płynów do zbiornika czystej wody: zimna lub letnia
Algorytm sprzątania: losowy - jeździ wielokrotnie po tej samej powierzchni
Tryb sprzątania: FULL-14m2, SHORT-6m2
Powrót po zakończeniu sprzątania do pozycji startowej: nie
Maksymalny czas sprzątania na pełnej baterii: 55minut
Sposób bieżącej konserwacji: zdjęcie modułu ze szczotkami i umycie pod bieżącą wodą oraz wyczyszczenie szczotek za pomocą szczoteczki, ewentualnie wyczyszczenie gumy zasysającej, następnie opróżnienie zbiornika z brudną, ewentualnie czystą wodą i kilkakrotne przepłukanie obu zbiorników czystą wodą

Zalecana do następujących powierzchni: kafelki, linoleum, winyl, marmur, łupek, kamień, szczelne drewniane podłogi
Nie polecany do: niedokończonych i nieszczelnych drewnianych podłogach, dywanach i chodnikach, woskowanych i laminowanych podłogach

Mint Plus (w trybie mopowania)
Budowa: kwadratowa z prostokątnym padem, składa się z 2 elementów: części głównej oraz wymiennego pada do którego doczepia się ściereczkę
Wymiary: 24,38cm x 21,59cm a wysokość 7,87cm
Waga: 1,81kg
Bateria: NiMH 7,2V/2000mAh
Czas ładowania baterii: 240 minut (wersja 5200C -150 minut)
Dodatkowe akcesoria: kostka nawigująca GPS (North Star 2.0 z bateriami)
Ilość przycisków do obsługi: 3
Funkcja pauzy: jest
Rączka: jest
Gumowy zderzak: jest
Szczotki: brak
Ściereczka czyszcząca: jest
Możliwość użycia środka czyszczącego/octu/wody: tak(tylko łagodne środki czyszczące)/tak/tak
Temperatura wlewanych płynów do zbiornika czystej wody: stosowałam zimną, letnią i bardzo gorącą wodę z kranu (wrzątku bałabym się z uwagi na plastik, mógłby popękać)
Algorytm sprzątania: równolegle linia po linii
Tryb sprzątania: normalny i szybki (tylko otwarte przestrzenie bez wjeżdżania np. pod stół)-32,52m2
Powrót po zakończeniu sprzątania do pozycji startowej: tak
Maksymalny czas sprzątania na pełnej baterii: 2,5godziny
Sposób bieżącej konserwacji: zdjęcie pada, odczepienie ściereczki, wypranie ściereczki, ewentualnie wylanie resztki pozostałej czystej wody
Zalecany do następujących twardych powierzchni: drewno, płytki, winyl, linoleum, laminat
Nie polecany do: nierównych płytek, silnie woskowanych podłóg, chropowatych powierzchni (np. cegła, łupek)
Obrazek

To rozgrzewka, na resztę musicie troszkę poczekać.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2012, 20:41 przez barbapuppa, łącznie zmieniany 2 razy.
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

Awatar użytkownika
Marcin2000
Uświadomiony
Posty: 192
Rejestracja: 14 sie 2012, 6:44
Lokalizacja: Okolice stolycy...

Post autor: Marcin2000 » 24 sie 2012, 20:55

Scooba 230 wygląda na potencjalnie fajne kompaktowe urządzenie przeznaczone do niedużych kuchni i łazienek (wreszcie!).

Zastanowiło mnie czy do takiego urządzenia można dodać preparat do pielęgnacji parkietów drewnianych, lakierowanych? Czy raczej je zaleje? Hmm?

Ciekawe jak z jakością mycia. Teraz nową z dwu letnią gwarancją można kupić za +1000zł. ;-) Pewnie niedługo pokażą się powystawowe i po prezentacyjne (A,B,C). Zakładam 500-600zł. 8-) Tylko czy warto? Czytałem test Sondejma i mam spore wątpliwości...[/b]
Ostatnio zmieniony 25 sie 2012, 15:28 przez Marcin2000, łącznie zmieniany 3 razy.
Roomba to coś więcej niż odkurzacz...

531 i 560 działają z nowymi akumulatorami.

Odpowiednio 1:30 / 2:45h

piokrza
Robot Master
Posty: 2122
Rejestracja: 23 sie 2012, 21:10

Post autor: piokrza » 24 sie 2012, 23:24

Jak dla mnie cena jest b wysoka i lepiej za nią kupić model 385, gdyż ma obrotową szczotkę, lepsze mycie i zasysanie brudnej wody. Model 230 ma "wrodzoną" tendencję do pozostawiania śladów, rozmazań i matowych zacieków po wyschniętej wodzie (a raczej "cudnym", ekologicznym detergencie...).

Poza tym, jak 230 się zepsuje to na śmietnik, bo do naprawy się nie nadaje. Z tego co wiem wszystkie elementy wewnętrzne są zatopione w plastiku. Lipa.

W 385 każdy uszkodzony element wewnętrzny można bardzo łatwo wymienić jak w Roombie i będzie dalej działać (ja tak miałem ze swoją).

Nie wiem jak Wy, ale mnie dziwi jedno - dlaczego model 230, wzorowany stylem na Roomby serii 700 nie posiada: gumowego zderzaka i zwalniania przed uderzeniem w przeszkody? Wygląda jakby nie zmienili (celowo?) technologi od czasów modeli z serii 300, czyli swoją drogą rówieśnikom Roomb serii 400.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2013, 23:07 przez piokrza, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3191
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: barbapuppa » 25 sie 2012, 6:04

No niestety można powiedzieć, że nie udał im się ten model za bardzo.
Myślę, że 230 będzie krótkim epizodem i zniknie z rynku tak szybko jak się na nim pojawiła. Bo każdorazowa wymiana zepsutego urządzenia na nowe w okresie gwarancyjnym raczej nie jest zbyt opłacalne dla producenta. Zresztą pójdzie też i za tym "zła opinia" dla firmy.
Myślę, że w dzisiejszych czasach, przy tak silnej konkurencji takie wpadki są dosyć ryzykowne.

Już po weekendzie pokażę Wam jak wygląda podłoga po pracy każdego z urządzeń.

[ Dodano: 2012-08-25, 19:30 ]
do scooby możesz lać tylko dedykowany jej preparat, samą wodę lub wodę z octem, więc jak wlejesz jakiś preparat a padnie, to Ci nikt gwarancji nie uzna

poczekaj na mój test (już wkrótce) i ocenisz czy warto się nią interesować, podczas testów generalnie szukam w urządzeniach wad, bo o zaletach zwykle dużo mówią sprzedawcy
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

Awatar użytkownika
Marcin2000
Uświadomiony
Posty: 192
Rejestracja: 14 sie 2012, 6:44
Lokalizacja: Okolice stolycy...

Post autor: Marcin2000 » 25 sie 2012, 18:42

A nie powinno się do tej Scooby i innych podobnych lać wodę destylowaną? Ze względu na kamień...
Roomba to coś więcej niż odkurzacz...

531 i 560 działają z nowymi akumulatorami.

Odpowiednio 1:30 / 2:45h

piokrza
Robot Master
Posty: 2122
Rejestracja: 23 sie 2012, 21:10

Post autor: piokrza » 26 sie 2012, 11:06

Do Scooby można lać co najwyżej wodę letnią, a to nawet nie ciepła, więc wątpię że kamień mógłby się w takiej temperaturze wytrącić.

Większym problemem jest niedokładne płukanie zbiornika po każdym użyciu. Ja tak miałem ze swoją 385. Zakupiłem ją od użytkownika, który korzystał z niej przez rok. Gdy pierwszy raz myłem zbiornik na brudną wodę wypłynęły z niego kawałki błota, a przez otwór dało się zauważyć cienką warstę brązowego nalotu na prawdopodobnie całej powierzchni wewnętrznej. Próbowałem zalewać gorącą wodą z octem, a potem energicznie wstrząsać całym zbiornikiem i zostawić na całą noc. Rozpuściło trochę złogów, które później wypłynęły w kawałkach, ale nalotu nie zmyło. Najwyraźniej zasechł i tylko szorowanie by pomogło. No ale jak tam się dostać ze szczoteczką? Nie ma szans.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2013, 23:08 przez piokrza, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Marcin2000
Uświadomiony
Posty: 192
Rejestracja: 14 sie 2012, 6:44
Lokalizacja: Okolice stolycy...

Post autor: Marcin2000 » 26 sie 2012, 11:58

Chyba można taki zbiornik bezpiecznie zaatakować odkamieniaczem do ekspresów ciśnieniowych np. Swirl skoro nie niszczy ekspresu to Scoobie nie powinien zaszkodzić... ja piłem tu do Scooby 385 z zamulonym zbiornikiem nieco wyżej...
Ostatnio zmieniony 26 sie 2012, 20:37 przez Marcin2000, łącznie zmieniany 1 raz.
Roomba to coś więcej niż odkurzacz...

531 i 560 działają z nowymi akumulatorami.

Odpowiednio 1:30 / 2:45h

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3191
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: barbapuppa » 26 sie 2012, 20:15

z 230 bałabym się ryzykować, bo ona w środku ma balony, kto wie, czy taka mieszanka nie spowodowałaby ich zniszczenia

piokrza dzięki za przypomnienie o jeszcze jednej różnicy, a mianowicie temperaturze wlewanej wody do urządzeń, zaraz dopiszę
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

TomeC
Administrator
Posty: 168
Rejestracja: 26 wrz 2008, 21:13
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: TomeC » 19 wrz 2012, 9:27

:)
ROBOTY STAJĄ SIĘ BLIŻSZE...

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3191
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: barbapuppa » 19 wrz 2012, 10:22

Drodzy Forumowicze!

Wreszcie obiecane podsumowanie.

Urządzenia testowałam głównie na 3 powierzchniach 1,5m2-WC, 3m2-łazienka (po odjęciu na pralkę, meble), 12m2-kuchnia (po odjęciu powierzchni gdzie stoją meble). Przypominam, że Mint tylko w trybie mopowania.

Generalnie o testach w kuchni nie będę pisała, bo Scooba na taką powierzchnię kompletnie się nie nadaje i całkowicie przegrywa z Mintem.
Skupię się więc na łazience i WC, bo tutaj można porównać pracę obu urządzeń i pokazać zarówno wady jak i zalety każdego z nich.
Na pewno zanim odpalicie, którekolwiek urządzenie musicie pamiętać o odkurzeniu sprzątanej powierzchni, bo inaczej musicie się liczyć z licznymi śmieciami pozostawionymi na podłodze w różnych miejscach (co oczywiście Wam pokażę na zdjęciach).

Mała Scooba cieszy oko swoją małą fizjonomią, jednak rozczarowuje nieco obudowa, która bardzo łatwo rysuje się.
Na pełnym naładowaniu baterii potrafi sprzątać 55 minut.
Czas długiego programu, to maksymalnie 50 minut (zwykle zbiornik z czystą wodą po tym cyklu jest całkowicie pusty), a zatem na krótki po długim zbyt wiele czasu nie pozostaje, a i wiąże się z dolaniem wody, co jest bez sensu, bo po 5 minutach trzeba ją całkowicie opróżnić. Powiedziałabym nawet, że uruchamianie potem krótkiego mija się z sensem.
Krótki program realizuje w około 20 minut.
Długi czas sprzątania. Przyznam, że tłuczenie się 20 minut na 1,5m2 czy 3m2 byłoby do wytrzymania jedynie wtedy, gdyby efekt sprzątania był naprawdę zachwycający, ale tak niestety nie jest o czym się przekonacie choćby ze zdjęć.
Powierzchnia około 1-1,5cm od ściany w ogóle nie posprzątana, rogi oczywiście jak to w przypadku takich urządzeń nie dotknięte.
Fugi nie zrobią się ładniejsze, po sprzątaniu Scooby.
Detergent, ale i brak możliwości wlania gorącej wody powodują, że na podłogach pozostają brzydkie zacieki i smugi, szczególnie widoczne jest to na płytkach gładkich i matowych (choć podłoga wydaje się być czysta).
Mokro, bardzo mokro, mnóstwo niepotrzebnej wody...
Posprzątana podłoga okropnie długo schnie. Gdyby przeliczyć czas, to najpierw mamy 20 minut sprzątania, a potem około 40 minut schnięcia. Wyobrażacie sobie, że dziecko Wam np. wytrzyma tą godzinę jak mu się zachce, a Wy akurat sprzątacie toaletę. Przyznam, że podczas testów miałam z tym problem, a akurat toaleta była tylko 1 na moją 3 dzieciaków. Jak dla mnie to spory minus, chyba że będziecie sprzątać nocą, ale uprzedzam, że hałas jest dosyć spory. Niestety Scooba nie ma harmonogramu sprzątania, co pewnie rozwiązałoby nieco ten problem.
Ponowne uruchomienie Scooby 230 po ładowaniu aż 7 godzinnym!!!

Mint Plus w eleganckim czarnym "garniturze" prezentuje się bardzo ładnie, choć jest zdecydowanie większy od Scooby, ale też i niższy od konkurentki. Ewentualny kurz i zacieki (jeśli z mokrej ręki kapnie akurat na obudowę) widać bardziej niż na poprzedniku w białej obudowie.
Ma trochę większe możliwości sprzątania na mokro, bo na pełnej baterii to aż 150 minut. Nie musimy wybierać żadnych programów (typu krótki czy długi), bo sam dostosuje czas do powierzchni.
Szybki czas sprzątania. Bez korzystania z kostki nawigującej powierzchnię 1,5m2 posprzątał w 6 minut, natomiast z kostką tą samą w 15 minut (nie wiem dlaczego ten czas się wydłużył aż tak bardzo, próbowałam kilka razy i był ten sam rezultat, być może układ gdzie jest wąsko po bokach ubikacji sprawił, że dokładne sprzątanie z kostką stało się bardziej wymagające).
Powierzchnia 3m2 bez kostki to 8 minut, natomiast z kostką 9 minut (tutaj powierzchnia w formie kwadratu, więc widać, że wyniki prawie takie same).
Powierzchnia wzdłuż ścian jest sprzątnięta, natomiast same rogi oczywiście należą do prac ręcznych, choć w mniejszym nieco stopniu niż w przypadku Scooby.
Fugi niestety nadal będą w takim samym kolorze jak przed sprzątaniem, na przejaśnienie nie ma co liczyć.
Nie można tu wprawdzie użyć środka czyszczącego (próbowałam, nie da się!), ale gorąca woda, względnie woda z octem dosyć dobrze rozpuszczają brud i nie pozostawia zacieków. Czasami zdarza się, że pozostają ślady kółek w trybie mopowania, najczęściej, gdy zapuścimy Minta na nie odkurzoną wcześniej powierzchnię, ale wystarczy je dobrze oczyścić (to zwykle pomaga).
Pasy mokrej podłogi, ale można nawet spokojnie po nich przejść i się człowiek "nie utopi"...
Dosyć szybko schnie podłoga. Mint w przeciwieństwie do Scooby nie rozlewa wody, tylko przeciera, więc w większości przypadków potrzeba dosłownie kilku minut, a czasem nawet zanim skończy, to już powierzchnia, od której zaczynał jest sucha.
Szkoda, że nie ma funkcji harmonogramu, jednak można spokojnie zapuszczać go w nocy gdyż jest bardzo cichutki i w sumie to wydaje podczas sprzątania tylko 3 głośniejsze dźwięki (na początku jak się uruchamia, potem w trakcie, jak się sprzątanie ma ku końcowi i jak skończył sprzątanie).
Ponowne uruchomienie Minta Plusa po ładowaniu 4 godzinnym (ze specjalną szybką ładowarką po 2 godzinach). Jak widać krócej się ładuje i dłużej sprząta niż Scooba.

Generalnie nie możecie liczyć, że podłoga będzie idealna przy obu urządzeniach (Scooba potrafi pominąć jakąś powierzchnię, a Mint z kolei jeśli jest zbyt zaschnięta plama może nie być w stanie całkowicie jej usunąć), ale na pewno gruntownie sprzątnięta. Przy codziennym użytkowaniu na pewno rezultaty są lepsze niż, gdy zapuszcza się je od czasu do czasu.

Wkrótce zdjęcia porównawcze ze sprzątania.

[ Dodano: 2012-09-19, 14:39 ]
to było ogólnie, a teraz trochę prywaty, czyli zdjęcia i komentarze w stylu "co mnie wkurza"
skupię się na urządzeniu Scooba 230, gdyż jest ono dostępne w PL i jest nowością

1/ jak już myje to niejednokrotnie nie całą swoją powierzchnią, czyli zostawia między kołami "nie umyte?", oto dowody
ObrazekObrazek

2/ strasznie dużo wody, jest naprawdę bardzo mokro, idąc w klapkach słychać jakby się szło w gumiakach po kałużach, nawet w fugach widać stojącą wodę
ObrazekObrazek
inna faktura płytek, wydaje się, że jest mniej wody, jednak to tylko iluzja, bo czas wysychania powierzchni taki sam
ObrazekObrazek

3/ zacieki, smugi i co tam jeszcze chcecie... w trakcie i po
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Obrazek

4/ nieposprzątane powierzchnie dookoła, rogi i nie tylko (powierzchnia nie była uprzednio odkurzana, więc lepiej widać o co chodzi)
ObrazekObrazek
Obrazek

5/ jak Wam się nie będzie chciało odkurzyć, to efekt końcowy wygląda następująco
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Obrazek

6/ niespodzianka jaka może Was spotkać, to np. zawieszenie się Scooby na małym progu i wielki dźwięk bojowy sygnalizujący problem (liczenie piknięć i sprawdzanie w instrukcji jest nieco prymitywne po inteligencji Roomby)
Obrazek

7/ to mi się bardzo nie podoba po każdorazowym podniesieniu Scooby
Obrazek

8/ sprzątanie samego urządzenia (tutaj akurat po pracy na nieodkurzonej powierzchni), czyli czego się możecie spodziewać
ObrazekObrazek
o dziwo mimo tak wyglądających kółek, nie było widać śladów bieżnika, ani śmieci wzdłuż trasy kółek

9/ jeśli jednak będziecie odkurzać zanim ją puścicie i będziecie robić to regularnie i przymkniecie oko na niedociągnięcia, to efekt może wyglądać tak (oczywiście to też zależy od powierzchni)
Obrazek

[ Dodano: 2012-09-19, 14:57 ]
żebyście nie myśleli, że jestem jednostronna, to pokażę Wam jeszcze co zostawia Mint na wybranej powierzchni w przypadku braku uprzedniego odkurzenia

znajomy kąt
Obrazek
włosy
Obrazek
przyschnięte brudki minimalnie wystające spod szafki
Obrazek
oto winowajca
Obrazek
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

piokrza
Robot Master
Posty: 2122
Rejestracja: 23 sie 2012, 21:10

Post autor: piokrza » 11 paź 2013, 21:46

Barbapuppa, piszesz że rozczarowuje Cię obudowa Scooby 230 bo bardzo łatwo się rysuje, a ja muszę przyznać że Roomba 620 którą posiadam od nieco ponad tygodnia ma ten sam "problem" - rysuje się szczególnie po stronie zderzaka ponad obrotową szczotką boczną (często przy podazaniu wzdłuż ściany uderza nim ocierajac się o ścianę ). Tylko czy to nie jest właśnie ta cecha iRobotow że odkurzaja bardzo blisko przeszkód ale dzięki temu również bardzo dokładnie ? ;)

Awatar użytkownika
barbapuppa
Robot Master
Posty: 3191
Rejestracja: 13 lut 2011, 21:07
Lokalizacja: Kraków

Post autor: barbapuppa » 12 paź 2013, 17:32

Tak, iRobot niestety i w Roombie i w Scoobie ma problem z rysowaniem się plastiku.
Wkurza to na początku, szczególnie jak sprzęt jest nowy i nabywa rysek.
Potem człowiek przymyka oko na wygląd, wszak najważniejsze, że jest wyręczany.
-) Tester robotów na forum (-
........................................................................
Roomby 581, 780 i 980, Mint-Braava, RoboMop, Neato XV-11 i XV-25, Scooba 230 i 390 Moneual Rydis MR6500, HOBOT 188 i 268

Awatar użytkownika
anwali
Uświadomiony
Posty: 135
Rejestracja: 17 kwie 2010, 9:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: anwali » 12 paź 2013, 19:43

Moja Roomba wygląda jak tytan pracy :-)

ODPOWIEDZ